Dzieci, które przychodzą świat, nie mają poczucia czasu – muszą się go nauczyć. Maluchy żyją tu i teraz, a pojęcie czasu w pełni opanowują dopiero około 7 roku życia. Dostrzeganie zmian za oknem jest częścią nauki – cztery pory roku pozwalają zauważyć upływ czasu i pomagają zmierzyć się maluchowi z zagadnieniem lat. W artykule podpowiadamy, jak rozmawiać z dzieckiem o zmieniających się porach roku.

Cztery pory roku – skąd się biorą?

Naukę o porach roku warto połączyć z odrobiną geografii. Jak wiadomo, pory roku nie biorą się znikąd – są wynikiem ruchu obiegowego Ziemi. Przy rozmowach na temat zmian, które zauważacie za oknem, warto podkreślić, z czego wnikają. W prostych słowach staraj się wytłumaczyć, że nie wszędzie na świecie są cztery pory roku. Pokaż, w jakim miejscu na globie leży nasz kraj i powiedz, że z tego powodu Słońce ogrzewa go czasem bardziej, a czasem mniej. Możesz podać też przykłady krajów, w których w są dwie pory roku – sucha i mokra. W ten sposób pokażesz swojemu dziecku różnorodność świata.

Znakomitą pomocą w oswajaniu się z tematem pór roku będzie zestaw „Biblioteczka Montessori. Czas”. Zawiera on dwie tarcze: jedną dobową, drugą z podziałem na wiosnę, lato, jesień i zimę oraz z oznaczeniem poszczególnych miesięcy. Dodatkowo znajdziecie w niej linię czasu, która pomoże wam opanować upływ czasu w ciągu roku – i oczywiście następstwo pór roku.

Książeczki dla dzieci o porach roku

Nauka o porach roku nie musi być skomplikowana. Zmiany w przyrodzie i pogodzie są rzeczą naturalną – staraj się pokazywać je dziecku. Obserwujcie, co dzieje się za oknem! Rozmawiajcie o tym, jak wyglądają drzewa, krzewy, czy jest zimno, czy ciepło. Pokazać te przemiany pomogą też książeczki.

Na początek świetną propozycją dla najmłodszych będzie książeczka „Pory roku. Akademia mądrego dziecka. Pierwsze słowa”. Pokaże ona dziecku podział na cztery pory roku, charakterystyczne dla nich cechy i sposoby spędzania czasu. Ruchome elementy zaangażują malucha i pozwolą mu więcej zapamiętać z lektury.

Pokazanie dziecku różnic między porami roku i aktywnościami dla nich charakterystycznymi ułatwi mu oswojenie się z tematem. Nadadzą się do tego idealnie książeczki z serii o zającach. Mały Zajączek w towarzystwie Dużego Zająca kica przez kolejne pory roku i obserwuje zmiany każdej z nich. „Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham, kiedy jest wiosna” pomoże Wam zobaczyć, co wiosną budzi się do życia. Drobne roślinki, małe żabki, przyszłe motyle – wiosną wszystko wzrasta i budzi się do życia. Z każdą wiosną rośnie też Mały Zajączek 😊

A co w przyrodzie dzieje się latem? Świat jest pełen kolorów, ciepła i energii. Ile na łące jest zieleni? Gdzie trafić można na kolor żółty i czerwony? „Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham, kiedy jest lato” zabierze Was w podróż po wszystkich kolorach lata.

Co jeszcze możecie robić latem? Podpowiedzi znajdziecie w książeczce „Bing. Zabawa w parku. Książka z magnesami”. W pełnym zieleni parku Bing świetnie się bawi z przyjaciółmi. Dzięki magnesom Twoje dziecko także weźmie udział w zabawie – może zjeżdżać postaciami ze zjeżdżalni, podawać im piłkę, karmić kaczki. To zabawa idealna na deszczowe dni. Lato może być pełne jest atrakcji w każdą pogodę!

Wśród książek dla dziecka idealnych na jesień z pewnością musi znaleźć się „Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham, kiedy jest jesień”. Pora roku pełna wiatru, całych kupek liści i kałuż nie może być nudna. Wszelkie zmiany krajobrazu łatwo zaobserwować – szybciej robi się ciemno, z drzew spadają liście, a z powodu chłodu trzeba ubrać kurtkę i czapkę. Z drzew spadają też kasztany – macie w domu jeszcze jakieś figurki z zeszłej jesieni? Jeśli nie, koniecznie zróbcie je kolejnym razem!

Choć zima coraz częściej skąpi nam śniegu, całą masę bieli znajdziecie w książkach dla dzieci o zimie. W tę porę roku wprowadzi Twoje dziecko także Mały Zajączek. „Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham, kiedy jest zima” pokaże, jakie zabawy poza jazdą na sankach i lepieniem bałwana czekają na Was w zimie.

A jaka pora nastąpi po niej? 😊