Pozornie beztroski czas dzieciństwa pełen jest silnych, a często ekstremalnie trudnych, emocji. Aby zrozumieć dziecięce uczucia i pomóc maluszkowi radzić sobie ze złością czy strachem, warto sięgnąć po książki uczące akceptować to, co się czuje. Mogą one stać się cennym przewodnikiem zarówno dla małego odbiorcy, jak i jego opiekuna. Pamiętajmy, że emocje dziecka to złożony temat. W tym artykule skupimy się na złości, nie zapominając o całym zestawie uczuć, z którymi często zmaga się maluch.

Krok pierwszy w radzeniu sobie z emocjami: wyrazić je

Istnieje siedem podstawowych emocji, a sposoby radzenia sobie z nimi zostały szczegółowo opisane, na przykład w książce „Moje emocje” (tę publikację można potraktować jako swoisty przewodnik dla dzieci i rodziców po emocjach). Są one jednymi z najwierniejszych i najbliższych towarzyszy naszego życia – od najwcześniejszych chwil przez wszystkie lata odczuwać będziemy strach, gniew, wstyd, niesmak, smutek, ale także radość i miłość. Są bardzo ważne i pomagają reagować odpowiednio do sytuacji, jednak nad nimi także trzeba nauczyć się panować.

Ataki złości u dziecka – jak sobie z nimi radzić?

Wiesz już, że złość u dziecka jest jedną z emocji. Jak ją traktować? Jako pozytywną czy negatywną? Proponujemy podejść do niej neutralnie. Bo choć napady złości u dzieci to zmartwienie niejednego rodzica, to bardzo istotne, aby nie tłumić jej u dziecka i nauczyć je rozładowywać złość i radzić sobie z nią. Ważne, aby wiedziało, że emocje, jakie mu towarzyszą, są częścią życia każdego człowieka, a często także zwierząt. Do tego dużo łatwiej uwolnić się od emocji, które zostały opisane i wysłuchane, a nie stłumione.

Zdławione uczucia muszą przecież wybuchnąć, więc lepiej nauczyć malucha rozładowywać dziecięcą złość. Może warto spróbować radzić sobie z nią razem? Aby zaakceptować emocje, warto się na nie przygotować. Tym bardziej, że będą one stałą i istotną częścią dorastania.

6 sposobów na trudne emocje

Dobrym pomysłem będzie zatem na przykład odnalezienie odpowiedniej przestrzeni, w której dziecko bezpiecznie może skonfrontować się z tym, co odczuwa. Wsparcie rodzica oraz możliwość wyrażenia złości i stresu w poczuciu akceptacji ułatwi uczenie się kontroli nad impulsywnością i emocjonalnością. Sprawdźcie te sposoby:

  1. Kącik złości może zawierać elementy ułatwiające maluchowi rozładowanie emocji.
  2. By pozbyć się złości, pociecha może mazać po kartkach papieru lub zwyczajnie je podrzeć na kawałki.
  3. Klasycznym już sposobem na uspokojenie się jest liczenie do 10.
  4. Dziecko może też podskakiwać i wyzbywać się emocji, poruszając się – pod warunkiem, że jego zachowanie nie będzie zakłócało niczyjego spokoju.
  5. Wspólnie z pociechą można też ułożyć rymowanki, które w kryzysowej sytuacji posłużą odwróceniu uwagi, a już sama praca nad nimi będzie pretekstem do rozmowy o emocjach.
  6. Ciekawym sposobem jest wreszcie ustawienie w konkretnym miejscu w domu pojemniczka z ryżem, w którym dziecko może zanurzać dłonie, gdy się zezłości. Tu również działa zasada odwrócenia uwagi.

Przewodnik po odczuwaniu dla maluchów

Warto rozwijać inteligencję emocjonalną już od pierwszych momentów życia dziecka. Dla ułatwienia tego procesu zarówno rodzicom, jak i dzieciom, powstało wiele interesujących książek. Jedną z nich jest niewątpliwie „Słodki domek. Z pomiędzy prostych i ciekawych ilustracji wyłania się tu historia, która pomoże maluchowi zrozumieć emocje, ale także rozwijać jego umiejętności społeczne.

Rymowana opowieść o życiu zwierzątek przyczyni się do poszerzenia słownictwa czy koncentracji uwagi dziecka. To jednak nie wszystko. Historia o pszczołach budujących swój nowy domek pośród innych – zaciekawionych, poirytowanych czy zdziwionych zwierząt – może być przyjemnym ćwiczeniem empatii. Rozpoznawanie i nazywanie emocji, jakie towarzyszą bohaterom opowieści, może być pretekstem do kolejnego wspólnego działania.

Warto, aby maluch razem z opiekunem spróbował znaleźć przyczynę emocji, jakie budzą się wśród mieszkańców lasu, a także możliwych rozwiązań.

Obserwowanie i dotykanie powiększającego się pszczelego domku to tylko jedna z korzyści tej lektury. Okazuje się, że choć chcemy dla bohaterów historii jak najlepiej, nie możemy pozwolić, aby wzburzony pająk czy zirytowana brzęczeniem sowa tłumiły swoje emocje. Tylko rozładowując złość, możemy stworzyć bezpieczną przestrzeń.

„Słodki domek” to logiczna i przyjemna dla dziecka książka o trudnych emocjach. Wydana w ciekawy graficznie sposób (z sześciokątną dziurką) jest niebanalnym pretekstem do rozmowy dziecięcych emocjach i możliwościach ich wyrażania.

Inną książką, jaka może przydać się w rozmowie o emocjach, jest „Moje ciało” z serii „Pierwsze słowa”. Dziecko znajdzie w niej postacie, które wyrażają różne emocje – w tym złość. Nazywanie tych emocji i doskonalenie umiejętności rozpoznawania ich u innych ludzi będzie równie pomocnym ćwiczeniem.

Jakie emocje przeżywają postaci z książeczki? Odpowiadając na to pytanie, dziecko uczy się empatii

*

Inteligencja emocjonalna jest ważnym elementem życia codziennego, dlatego praca nad jej rozwijaniem powinna towarzyszyć edukacji dziecka od samego początku. Napady złości są naturalne, jednak zarówno dziecko, jak i rodzic muszą nauczyć się nad nimi panować. Na szczęście w księgarniach czekają przewodniki po emocjach, a w domu – przygotowane przez nas pomoce do radzenia sobie z ich odczuwaniem.